28 marca 2026 – kolejna wycieczka z cyklu „Wrocław mniej znany”.
Los bywa złośliwy i potrafi nawet kierownika wycieczki wykluczyć z udziału. Ale…nie ma ludzi niezastąpionych. I tak – Dorota jak zwykle o porządek i całość zadbała, a uczestnicy przysłali nie tylko zdjęcia, ale i relacje z wycieczki. Polecam, przeczytajcie obydwie bo bardzo ciekawe.
Zdjęcia autorstwa Krzysia Kalemby i Wioletty Markowskiej.
1.Jak co roku wiosenną porą wybraliśmy się na wycieczkę z cyklu Wrocław

mniej znany. W programie: Tor Wyścigów Konnych na Partynicach , wieś
Ślęza z Muzeum Motoryzacji Topacz i Muzeum Techniki Filmowej , oraz
dzielnica Wrocławia Brochów.
Na Partynicach obejrzeliśmy konie w boksach ,zabytkowe trybuny,
herbaciarnię, rzeźby plenerowe i zawody w ujeżdżaniu koni.
Przypomniana została Pielgrzymka Ojca św. Jana Pawła II w 1983 roku i
Msza Św. A niektórzy z naszej wycieczki przypominali swoje
uczestnictwo w nocnej pieszej pielgrzymce z Brzegu Dolnego na tę
uroczystość i trasę ok 50 km ( miało być dużo mniej ,ale pobłądziliśmy
po nocy). A na Partynicach w oczekiwaniu na przylot helikopterem Ojca
Św. spaliśmy pokotem na murawie.
Następnie przejechaliśmy do wsi Ślęza, aby w Muzeum Motoryzacji
obejrzeć i posłuchać opowieści przewodnika o zgromadzonych tu pojazdach,
zarówno samochodach, motorach, skuterach, jak i reliktach z przeszłości w
postaci baniek na mleko przewożone do punktów skupu, klatek na świnie
przewożone do rzeźni i wielu innych .
W czasie przejazdu do wsi Ślęza pani przewodniczka pokazała nam rozległą
rezydencję wrocławskiego biznesmena i opowiedziała o tym jak ze strachu
otoczył się murem ochroniarzami, wybudował podziemny schron i
żyje strachem o swoje dzieci.
Bardzo miła była przerwa na restaurację z pysznym jedzeniem,
pięknie podanym , a wino godne napoju bogów.
Ale największe wrażenie na mnie i wielu uczestnikach zrobiła część
Wrocławia chyba trochę zapomniana, a mianowicie Brochów . Co prawda nie
widzieliśmy tej ogromnej ( drugiej co do wielkości w Polsce stacji
towarowej , ale infrastruktura mieszkaniowa dla pracowników stacji robi
imponujące wrażenie. Bardzo szkoda , że tylko nieliczne budynki są
odnowione. no i park, jeden z najstarszych wrocławskich parków wraz z
zespołem dworskim. Zobaczyliśmy wiele zabytków wpisanych do
wojewódzkiego rejestru zabytków takich jak zespół kościoła par. Św.
Jerzego z1910 r. ,dworzec stacja PKP z 1896 r. willa z garażem ,
zabytkowa wieża ciśnień , szpital położniczy i wiele innych.
Przewodniczka wspomniała o społeczności romskiej zamieszkującej Brochów
i ich Stowarzyszeniu Romani Bacht ( cygańskie szczęście )
A my po trudach zwiedzania też szczęśliwi wracaliśmy do domów.
Dziękujemy za zorganizowanie ciekawej wycieczki i podziękowania dla
przewodniczki p.Agnieszki i pokłon za jej ogromną wiedzę.
(Ela Mandat)

2. Wrocław ciągle nas zaskakuje….28 marca 2026 r. turyści PTTK naszego Oddziału udali się na kolejną wycieczkę z cyklu „Wrocław mniej znany.”
Tym razem wybraliśmy się na Partynice, w okolice Zamku Topacz oraz w jedną z najstarszych dzielić Wrocławia – Brochów.
Partynice to zielona, spokojna część Wrocław, znana przede wszystkim z Toru Wyścigów Konnych. To idealne miejsce na spacer, relaks na świeżym powietrzu i obserwowanie wydarzeń jeździeckich. Łączy rekreacyjny charakter z łatwym dostępem do centrum miasta, co czyni ją atrakcyjną dla turystów szukających chwili wytchnienia.
Pani przewodnik, opowiadając o wyścigach konnych i ich przebiegu na Torze Wyścigów Konnych Partynice, z entuzjazmem zachęcała turystów do odwiedzenia tego miejsca właśnie w trakcie zawodów, podkreślając wyjątkową atmosferę, emocje towarzyszące gonitwom oraz możliwość zobaczenia koni i jeźdźców w akcji.
Kolejnym odwiedzanym miejscem był Zamek Topacz wraz z jego rozbudowaną infrastrukturą, obejmującą m.in. zabytkowy park, hotel, restaurację oraz Muzeum Motoryzacji. Kompleks łączy historyczny charakter z nowoczesnymi udogodnieniami, oferując zarówno możliwość zwiedzania, jak i wypoczynku w eleganckim otoczeniu.
Można tam również zobaczyć scenografię nawiązującą do popularnego serialu komediowego „Świat według Kiepskich”, co stanowi dodatkową atrakcję dla fanów tej kultowej produkcji.
Ostatnim punktem była najstarsza dzielnica Wrocław – Brochów, znana z historycznej zabudowy oraz unikatowego układu urbanistycznego, który przypomina średniowieczne założenia obronne.
Brochów to miejsce, gdzie znajduje się piękny park sprzyjający spacerom i wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Dzielnica jest zróżnicowana i zamieszkiwana przez osoby o różnych kulturach i stylach życia, m.in. Romów, co tworzy jej lokalny, wyjątkowy charakter.
Warto zwiedzać nasz Wrocław, zawsze czegoś nowego dowiadujemy się stolicy Dolnego Śląska.
Do zobaczenia na kolejnych wycieczkach.
(Sabina Kalemba)

Wszystkim współpracującym bardzo dziękuję i za niezamierzoną nieobecność przepraszam.
Ela Węgrzynowska