W wyjątkowo upalny dzień 20 czerwca 2026 r. 50-osobowa grupa turystów PTTK Brzeg Dolny wybrała się na wycieczkę do położonego tuż przy polskiej granicy czeskiego Broumova.
Jego największą atrakcją i najbardziej okazałym zabytkiem jest imponujący klasztor benedyktynów, przebudowany w stylu barokowym w latach 1728–1733 według projektu architekta Kiliana Ignaza Dientzenhofera. Budowla szczęśliwie przetrwała obie wojny światowe bez większych zniszczeń. W latach pięćdziesiątych XX wieku majątek zakonu został skonfiskowany przez państwo a w budynku klasztoru powstał obóz pracy dla internowanych zakonników i sióstr zakonnych. Następnie budynek przejęła administracja państwowa urządzając w nim archiwum ministerstwa spraw wewnętrznych. W 1991 roku obiekt został zwrócony zakonowi benedyktynów i od tego czasu powoli odzyskuje dawną świetność. Podczas zwiedzania mieliśmy okazję zobaczyć zabytkowy refektarz, dawne pomieszczenia klasztorne, bogato zdobiony kościół św. Wojciecha oraz unikatową, odnalezioną w klasztorze w 1999 roku – kopię Całunu Turyńskiego.
Kolejnym punktem naszego programu było samo miasteczko z murami obronnymi, freskiem gotyckim Sądu Ostatecznego oraz rynek z kolumną maryjną, ratuszem i … bocianim gniazdem.
Następnie udaliśmy się do założonego przez zakonników z Broumova browaru. Jest to jeden z najstarszych browarów w tej części Europy. Wytwarzane tu piwo Opat nawiązuje swoją nazwą do dawnych założycieli browaru – zakonu benedyktynów. Obecnie browar jest firmą rodzinną. Po browarze i znajdującym się na jego terenie muzeum browarnictwa oprowadzał nas dowcipny i świetnie mówiący po polsku jego właściciel. Na zakończenie zwiedzania mieliśmy okazję skosztować kilku gatunków piwa warzonego w browarze.
Dzięki bezpiecznej jeździe naszego kierowcy Mirka szczęśliwie dotarliśmy do domów mimo gwałtownej burzy, która towarzyszyła nam niemal przez całą drogę powrotną.
Małgorzata Zakrzewska-Michałek


