Wycieczka z PTTK Brzeg Dolny: Góry, zwierzęta i kosze pełne grzybów!

Wycieczka 5 września 2026 w góry Zawory, do Górskiego ZOO w Łącznej oraz do słynącego z Domów Tkaczy Chełmska Śląskiego przyniosła turystom podróżującym z PTTK Oddział w Brzegu Dolnym nie tylko mnóstwo niezapomnianych wrażeń, ale też obfite zbiory grzybów z najwyższej półki!

Prowadzeni górskimi ścieżkami przez wytrawnego przewodnika, pana Marcina, z zaciekawieniem słuchaliśmy lokalnych opowieści i legend. Przy okazji zbieraliśmy dorodne prawdziwki oraz kozaki. Pierwszą atrakcją na naszej trasie były Czartowskie Skały, ale prawdziwe wrażenia zrobiło Górskie Zoo w Łącznej, po którym oprowadził nas sam założyciel i dyrektor. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem różnorodności gatunków oraz wspaniałych warunków, w jakich żyją tamtejsze zwierzęta.

Następnie ruszyliśmy niebieskim szlakiem przez szczyt Róg, idąc Drogą Procesyjną w stronę Chełmska Śląskiego. Po drodze mijaliśmy zabytkowe figury sakralne (oraz pozostałe po nich cokoły) i Kaplicę św. Anny. Pogoda dopisywała, dzięki czemu co rusz zatrzymywaliśmy się, by nacieszyć oczy urzekającą panoramą. Podziwialiśmy Chełmsko Śląskie, Góry Krucze z Kraloveckim Szpiczakiem oraz Kruczą Skałę.

Podczas schodzenia do Chełmska Śląskiego już z daleka wyłonił się cel naszej wędrówki – niezwykły, zwarty kompleks drewnianych budynków. To słynny zespół dwunastu domów tkaczy zwany „Dwunastoma Apostołami” z 1707 roku, wybudowany z inicjatywy cystersów z Krzeszowa dla rzemieślników sprowadzonych z Czech.

Finałem naszej wycieczki był wspólny obiad w restauracji Stara Wozownia w Krzeszowie. Tam pożegnaliśmy się z naszym przewodnikiem i przez chwilę zachwycaliśmy się monumentalną Bazyliką Mniejszą. To największa barokowa świątynia na Śląsku (o kubaturze aż 118 210 m³), zasłużenie nazywana Złotym Domem, wzniesiona ku czci Matki Boskiej przez opata Innocentego Fritscha w latach 1728–1735. Nasyceni pysznym jedzeniem i pięknem architektury ruszyliśmy w drogę powrotną. Nasz niezawodny kierowca, pan Filip, bezpiecznie dowiózł nas do domów pomimo gwałtownej ulewy, która złapała nas na trasie. Nasi wspaniali turyści – jak zawsze pełni humoru i niespożytej energii – wrócili z wyprawy z nową wiedzą i… workami pełnymi grzybów. Oj, będą z tego pyszne potrawy!

Dziękujemy wszystkim za wspólny czas i do zobaczenia na kolejnym szlaku!

Anna Jaruga,
Jan Chodorski